Sprawy lokalneWiadomości

Czujna sąsiadka uratowała życie dwóch kotów

Dzięki czujności mieszkanki Sosnowca udało uratować się życie dwóch kotów pozostawionych na pastwę losu. Zwierzęta w same w mieszkaniu przebywały od ponad dwóch tygodni. Gdy służby wkroczyły do mieszkania koty były skrajnie wycieńczone. Właścicielowi grozi teraz do 3 lat więzienia.

Na skrzynkę mailową dyżurnego sosnowieckiej Policji wpłynęła informacja o tym, iż w jednym z mieszkań w centrum Sosnowca najprawdopodobniej pozostawione są dwa koty bez żadnej opieki. Ta informacja od razu poniosła za sobą konkretne działania ze strony funkcjonariuszy, którzy wzięli się za jak najbszybszą jej weryfikację.

– Policjanci natychmiast udali się na miejsce, gdzie w rozmowie z sąsiadami ustalili, że właścicieli mieszkania nie widziano od dłuższego czasu, natomiast z jego wnętrza dobiega miauczenie i słychać drapanie w drzwi. Kiedy dobijano się do drzwi, nikt ich nie otworzył, a policjanci usłyszeli tylko rozpaczliwe odgłosy wydawane przez zwierzęta. Po bezskutecznej próbie szybkiego odnalezienia właścicieli, podejrzewając, że również oni mogą być w mieszkaniu i potrzebować pomocy, zdecydowano o siłowym wejściu do jego wnętrza. W środku zastano dwa koty w stanie krytycznym– zwierzęta nie miały jedzenia ani wody.  – czytamy w komunikacie na stronie Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu.

Koty w bardzo złym stanie zdrowia zostały odebrane przez pracowników schroniska, którzy przekazali je pod opiekę weterynarzy. Następnie rozpoczęły się ustalania majace na celu znalezienie właścicieli zwierząt. W toku działań wyjaśniło się, że mężczyzna mieszkający pod tym adresem wyjachał do pracy za granicę. Kotami zająć miała się jego partnerka, jednak wyjechała do rodziny zostawiając zwierzęta na pastwę losu.

– Według wstępnych ustaleń zwierzęta prawdopodobnie przebywały w zamknięciu przez przynajmniej dwa tygodnie. Po przeprowadzeniu wszystkich czynności osoba odpowiedzialna za taki stan rzeczy poniesie odpowiedzialność. Sprawcy znęcania się nad zwierzętami może grozić kara 3 lat pozbawienia wolności. – przekazuje sosnowiecka Policja.

W tej sytuacji można się cieszyć, że sąsiadka zareagowała i zawiadomiła policję, lecz w wielu przypadkach ludziom brakuje tej odwagi. Przymykamy oczy na cierpnie zwierząt, dając jednocześnie przyzwolenie na tego typu zachowania. Dlatego jeżeli mamy podejrzenia, że ktoś nad nimi się znęca lub je źle traktuje – REAGUJMY! Zgłoszenia mogą odbywać się chociażby drogą mailową w pełni anonimowo – na adres:  dyzurny@sosnowiec.ka.policja.gov.pl lub na stronie Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button