Mobilizacja Polaków chcących wesprzeć Ukraińców uciekających przed wojną wciąż zadziwia. Zbiórki i organizowane wydarzenia są ogłaszane w każdym zakątku kraju. Z każdym dniem zauważamy swoje błędy logistyczne i dostrzegamy kolejne potrzeby, którym próbujemy sprostać. Ważnym, choć często pomijanym aspektem, jest próba znalezienia wsparcia duchowego uchodźcom.

Warto pamiętać, że mimo wielu podobieństw w naszych kulturach, różnimy się dominującymi religiami, ponieważ większość Ukraińców wyznaje prawosławie. W 2019 roku z badań wynikało, że około 71% mieszkańców tego kraju jest wierząca, z czego ponad 62% identyfikuje się jako prawosławni. 

Oczywiście ten odłam chrześcijaństwa w wielu aspektach jest tożsamy z najpopularniejszym u nas katolicyzmem. Ważna jest jednak świadomość istniejących różnic, takich jak na przykład brak uznania papieża przez prawosławnych, dla których głową Kościoła jest naczelny patriarcha. W wyjątkowych sytuacjach w dominującej u nas religii istnieje możliwość udzielenia wybranych sakramentów nie-katolikom (chodzi o sakrament pokuty, Eucharystii i namaszczenia chorych, przykładowo w sytuacjach, w których wierny jest bliski śmierci). Ważne jest jednak, że wiara prawosławna nie pozwala na przyjmowanie sakramentów z rąk duchownych innych wyznań, ponieważ łączy się to dla nich ze zmianą wyznania i odłączeniem się od swojego Kościoła.

Dlatego warto pamiętać o funkcjonującej od 1889 roku cerkwi pw. św. Wiery, Nadziei, Luby i matki ich Zofii, jedynej świątyni prawosławnej w okolicy (znajdującej się w Sosnowcu), która skupia wiernych z aglomeracji śląskiej, rybnickiej, Śląska Cieszyńskiego i Podbeskidzia. Parafia może się pochwalić zrzeszeniem Polaków, Ukraińców, Rosjan, Białorusinów, Serbów, Rumunów, Greków, Łemków i Ślązaków. 

Na stronie internetowej cerkwi pojawiło się zaproszenie do wspólnej modlitwy i obietnica wsparcia duchowego dla osób dotkniętych traumą wojenną. Parafia Prawosławna w Sosnowcu organizuje również zbiórkę na rzecz osób potrzebujących, aby móc wspierać ich również materialnie. 

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.