Wczoraj, 21 marca, w internecie zawrzało. Najprawdopodobniej wiadomo, kto jest redaktorem jednego z najbardziej kontrowersyjnych fanpejdży w Polsce.

Ukrainiec NIE jest moim bratem.

Tak nazwała swój fanpejdż Jolanta L, nauczycielka angielskiego zatrudniona najprawdopodobniej w jednej z sosnowieckich szkół podstawowych. Przypuszczalnie jest także działaczką prokremlowskiej partii Zmiana. Na trop jej wypowiedzi wpadł Marcin Ludwik Rey i opublikował swoje analizy na stronie disinfodigest.pl.

Kiedy Jolanta L. wpada na (lub dostaje do wykonania) nowy pomysł na wpis, bardzo często publikuje niemalże jednocześnie zarówno u siebie na Tweetterze, jak i na „Ukrainiec NIE jest moim bratem” na Facebooku. Często są te same zdjęcia, te same udostępnione linki, chociaż sformułowania się różnią. Jolantą L. zdekonspirował ostatecznie fakt, że cierpi na charakterystyczne natręctwa językowe […]. Uważam za wykazane, że Jolanta L. nauczycielka angielskiego Szkoły Podstawowej nr 18 w Sosnowcu, jest jedną z największych dystrybutorek nienawiści antyukraińskiej w Polsce. Prawdopodobnie jest związana z prokremlowską partią „Zmiana”. Treści na hejterskim profilu „Ukrainiec NIE jest moim bratem” redagowane są w sposób nasuwający przypuszczenie, że są generowane pół-automatycznie. 

Zrzut ekranu fanpejdża/Marcin Rey

To słowa Marcina Reya, który uważa, że Jolanta L. posługuje się mową nienawiści. Jednakże na wspomnianym antyukraińskim fanpejdżu nie brakuje opinii i komentarzy, że autorka korzysta po prostu z przysługującej jej wolności słowa, a antyrosyjskość jest równie niedopuszczalna jak antyukraińskość.

Zrzut ekranu fanpejdża/Marcin Rey

A co wy o tym myślicie?

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.