Dzisiaj, 19 marca, rodzina poinformowała o śmierci kardiochirurga Mariana Zembali.

Jego ciało zostało znalezione w basenie w jego domu w podgliwickich Zbrosławicach. Na miejscu pracuje prokuratura i policja, ale dla dobra śledztwa nie są ujawniane żadne szczegóły.

Przypomnijmy. Marian Zembala urodził się w Krzepicach w powiecie kłobuckim. Ukończył z wyróżnieniem Akademię Medyczną we Wrocławiu, tam też doktoryzował się. W roku 1980 wyjechał na staż do Holandii, skąd wrócił w 1985 roku i został jednym z najbliższych współpracowników prof. Zbigniewa Religi. W 2001 roku jako pierwszy przeszczepił choremu płuco-serce i wsławił się operacją wszczepienia by-pasów 103-letniej pacjentce. Był ministrem zdrowia od 16 czerwca do 16 listopada 2015 roku.

Cztery lata temu doznał udaru i – jak sam mówił – z lekarza stał się pacjentem.

Słynął z otwartości i zaangażowania w cały proces leczenia.

Jeśli nie masz w sobie empatii, to broń Boże nie wybieraj zawodu lekarza lub pielęgniarki – powtarzał zawsze swoim studentom.

Marian Zembala miał 72 lata. Na miejscu jego śmierci śledczy zabezpieczyli list – prawdopodobnie pożegnalny.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.