Kilka dni temu doszło do niecodziennego zdarzenia. Trzydziestoletni obywatel Gruzji pracował w jednej z firm przewozowych. Podczas rutynowego dnia pracy podjechał na ulicę Zacisze w Wojkowicach. Na miejscu czekała kobieta, która zamówiła transport. Poprosiła ona kierowcę, by ten wysiadł z samochodu i w czymś jej pomógł. Po wyjściu z pojazdu kierowca zobaczył mężczyznę z wycelowanym w niego przedmiotem przypominającym broń palną. Obywatel Gruzji uciekł w najbliższą uliczkę, bojąc się o swoje życie, a w tym czasie rabusie zajęli się zawartością samochodu. Gdy trzydziestolatek zauważył, że kobieta z mężczyzną uciekli, wrócił do swojego pojazdu, gdzie nie miał już telefonu oraz pieniędzy.

Źródło: KPP Będzin

Niezwłocznie skontaktował się on z policją i powiadomił o całym zdarzeniu. Gdy tylko stróże prawa znaleźli
się na miejscu zdarzenia, zabezpieczyli wszelkie materiały dowodowe oraz sprawdzili materiał z zapisanego monitoringu. Szereg czynności oraz bardzo dobre rozpoznanie dzielnicowego doprowadziły do zatrzymania przez policjantów czterdziestopięcioletniej mieszkanki Wojkowic. Aktualnie kobieta została przewieziona do aresztu, gdzie mundurowi prowadzą dalsze działania w celu zatrzymania drugiego sprawcę przebywającego dalej na wolności. Sąd rejonowy w Będzinie zastosował wobec kobiety środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu.    

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.