Tuż obok kościoła przy ul. Szymanowskiego na sosnowieckim Zagórzu znaleziono ważący blisko 25 kg pocisk z czasów II wojny światowej. Okoliczni mieszkańcy zostali natychmiastowo ewakuowani, jednak można stwierdzić, że tak duży niewybuch mógł stanowić ogromne zagrożenie w tak gęsto zaludnionym terenie.

Pocisk został odnaleziony za sprawą budowy domu jednorodzinnego przy ul. Szymanowskiego. Na całe szczęście podczas prac budowlanych nie został on uszkodzony i nie doszło do jego eksplozji.  Mieszkańcy domów znajdujących się tuż obok kościoła pw. Zesłania Ducha Świętego zostali natychmiastowo ewakuowani i nie mogli powrócić ze względów bezpieczeństwa na noc do swoich domów. 

Wszystko to za sprawą prac saperskich, które zostały przewidziane na dzisiejszy poranek. Do tego czasu teren został zabezpieczony i pilnowany, by nikt postronny nie znalazł się w miejscu zagrożenia. „Oczywiście, dla chętnych zabezpieczyliśmy miejsca noclegowe. Ekipa saperów na miejscu ma się pojawić z samego rana – informuje Arkadiusz Chęciński” – poinformował we swoim facebookowym wpisie prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński. Dzisiaj około godziny 10:00 jednak prezydent podał informację o zakończeniu akcji i oczyszczeniu terenu.

Niewybuch jest na tyle spory i niebezpieczny, że teren musiał zostać całkowicie zabezpieczony, a Komenda Miejska Policji w Sosnowcu zamknęła również całą drogę i zapewniła objazdy.  Jak podaje śląski oddział eska.pl w miejscu znalezienia niewybuchu trwa budowa niewielkiego osiedla domów szeregowych. Inwestycja prowadzona jest przez czeladzką firmę Reg-Met, a roboty budowlane zostały rozpoczęte ponad dwa miesiące temu. Powstać w tym miejscu ma dziewięć dwukondygnacyjnych budynków.

Województwo śląskie skrywa wiele takich „niebezpiecznych skarbów” pod ziemią. Raz za razem odnajdywane są w naszym regionie podobne niewybuchy. Dlatego też podczas każdych prac ziemnych należy wykazywać się ogromną rozwagą, a w razie znalezienia niebezpiecznych przedmiotów natychmiastowo wezwać odpowiednie służby. Wielu ludzi bagatelizuje zagrożenie, jednak każdy najmniejszy ruch takie ładunku może okazać się tragiczny. Dlatego też każdorazowo na miejsce przybywa specjalna jednostka wojskowa z Gliwic, która specjalizuje się zabezpieczeniem niewypałów.

Może być zdjęciem przedstawiającym na świeżym powietrzu
fot. FB/ Arkadiusz Chęciński

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.