W latach 60. w Katowicach grasował seryjny morderca. Bogdan Arnold wybierał na swoje ofiary kobiety. Aby pozbyć się dowodów, rozczłonkowywał ciała swoich ofiar, później wkładał je do skrzyni z chlorem, a głowy gotował. Zamordowane osoby wyrzucał na śmietnik pod blokiem.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.